Co się zaczęło? Co się skończyło?
I co dalej?
Jak to wygląda dzisiaj

Aktualizacja: 2020-04-28
Nastolatki poszaleli autem rodziców. Jaka powinna być kara, a jaka będzie?

Szybcy, wściekli i bardzo młodzi.
KRYMINALIA

28 listopada 2016 r.
   Wszystkie media obiegła dzisiaj informacja o pościgu Policji za samochodem osobowym, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Policjanci podjęli próbę zatrzymania pojazdu po uzyskaniu informacji od mieszkańców, że po ulicach porusza się samochód, którego kierowca sprawia wrażenie nietrzeźwego. W trakcie pościgu, w którym udział brało kilka wozów policyjnych, stworzono blokadę, którą uciekający kierowca ominął. Podczas dalszej ucieczki próbował zepchnąć z drogi zrównujący się z nim radiowóz. W związku z agresywnym zachowaniem uciekającego policjanci użyli broni. Niefortunnie postrzelony został pasażer ściganego samochodu. W tej sytuacji uciekający zatrzymał pojazd. Kierowcą okazał się szesnastoletni chłopak, a rannym w brzuch pasażerem jego czternastoletni kolega. Poza nimi w samochodzie znajdowało się jeszcze trzech szesnastoletnich kolegów.
   Takie sytuacje zdarzały się i zdarzać się będą. Fantazja ułańska młodych podkręcona dodatkowo alkoholem, a być może i „dopalaczami” ogranicza poczucie odpowiedzialności, a rozkręca głupotę. Niekiedy takie osoby posuwają się wyłącznie do zabawy, podczas której bawią się samochodem, niekiedy w szaleństwie nie są w stanie podporządkować się władzy. Dobrze przynajmniej, że wyhamowali, gdy zraniony został ich kolega – choć wcześniej oddane strzały ostrzegawcze nie zrobiły na nich wrażenia. Bywają tacy ludzie. Istotne jest jednak pytanie – i co dalej? To że podprowadzili samochód rodzicom i poszaleli po mieście to jeden problem, a drugi to ten, że nie podporządkowali się poleceniom Policji, a ponadto próbowali zepchnąć ścigający ich radiowóz z drogi. Co z takimi zrobić? Co spróbuje z nimi zrobić prokuratura? A do czego dopuści sąd?
   Zapewne będzie to tak, że prokuratura zażąda 3 lat dla kierowcy, sąd zasądzi półtora w zawiasach i grzywnę. W konsekwencji karę poniosą tylko rodzice, którzy grzywnę zapłacą, a młodzi dalej będą mieli wszystko gdzieś. Z drugiej strony, jeśli tych młodych za – w gruncie rzeczy duperele – wsadzi się do więzienia (czy poprawczaka), to wyjdą stamtąd jako rzeczywiście zdemoralizowani ludzie. Marzy mi się prosty sposób, który kiedyś rozwiązywał takie problemy. W dawnych czasach takich matołów okładano batem po gołym tyłku na rynku wobec ich sąsiadów i znajomych. Trochę bólu, dużo wstydu. Po takiej karze młody człowiek pamiętał do końca życia, jakich błędów nie należy popełniać. I nie stawał się dla swoich rówieśników bohaterem. A poprawczak…
    Zobaczymy co postanowi nasz wymiar sprawiedliwości.

Dzisiaj jest: Piątek
2 grudnia 2022
336 dzień roku

300 miliardów dotacji z Unii Europejskiej.

Proponowane artykuły:
Odkrycie polskich archeologów w Sudanie
Aktualizacja: 2020-04-28
11 kwietnia 2013 roku
   Misja badawcza Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego pod kierunkiem dr Bogdana Żurawskiego odkryła pałac królewski z czasów biblijnego królestwa Kusz.
   Jak wyjaśnia dr Bogdan Żurawski, odkryto potężną budowlę należącą ...   Czytaj więcej
Pijany prokurator spowodował wypadek
Aktualizacja: 2020-04-28
Pijany prokurator wioząc pijanego kolegę prokuratora spowodował wypadek. I co z tego?
22 kwietnia 2014 roku
   Takie rzeczy mogą się zdarzyć każdemu człowiekowi, choć nie powinny. Ale jeżeli dotyczą funkcjonariusza publicznego, w dodatku reprezentanta wymiaru sprawiedliwości, to w myśl zasady "od wa...   Czytaj więcej
Sprawa Dody w Trybunale Konstytucyjnym
Aktualizacja: 2020-04-29
26 września 2013 roku
   Polski Trybunał Konstytucyjny zajmuje się wieloma sprawami. Najwyraźniej jednak w naszym kraju jest komfortowo, gdyż sędziowie Trybunału mają czas na zajmowanie się sprawami niezbyt wielkiej wagi. W zasadzie można powiedzieć, że standardowe sądy nie są nam już potrzebne, bo każdy wy...   Czytaj więcej

Skontaktuj się z nami

Pytania, sugestie, chęć współtworzenia witryny.